Alaska: Ostatnia wielka dzicz

Obfity w dzikie zwierzęta, które wędrują po rozległych lądach i lodowatych wodach, Alaska jest tam, gdzie wyobraźnia jest przerastana przez rzeczywistość. Samantha Wilson unika dobrze zdeptanej trasy statku wycieczkowego i idzie za kierownicę, by zbadać dziewicze krajobrazy stanu.

Mój mąż i ja postanowiliśmy Alaska jako miejsce naszego miesiąca miodowego - miejsce, o którym zawsze marzyłem. Zdecydowaliśmy się odwiedzić Alaskę nie na statku wycieczkowym, jak to robi wielu odwiedzających region, ani wynajmując samochód kempingowy. Zamiast tego wynajęliśmy samochód i spędziliśmy wieczory na planowaniu tras i sprawdzaniu uroczych uroczych pensjonatów. To pozwoliło nam trzymać się harmonogramu, spać w zaciszu drewnianych kabin i dowiedzieć się więcej o stanie poprzez szampańską gościnność naszych gospodarzy B & B.

Przeglądaj dzikie tereny

Zaczęliśmy naszą przygodę z Alaską, udając się w głąb lądu do wspaniałego Parku Narodowego Denali, gdzie nie ma grzecznie oznakowanych szlaków turystycznych i sklepów z pamiątkami. Jest to 6 milionów akrów (2,4 miliona hektarów) nieposkromionej dziczy, gdzie wędrówki odbywają się na własne ryzyko, a Miś Yogi naprawdę jest łowcą. Ogólnoamerykańskie autobusy kursują po jednej, rosnącej włosami drodze. Zdecydowaliśmy się na autobus "wczesnego ptaka" do Eilson Visitor Centre - cztery godziny jazdy w każdą stronę. Wyruszyliśmy o wschodzie słońca, gdy ujrzeliśmy gargantuiczną górę McKinley, wynurzającą się z chmur, ośnieżone i złote w porannym słońcu. Mając 6 194 m (20 320 m), jest to najwyższy szczyt Ameryki Północnej.

Sama wielkość krajobrazu jest trudna do zobrazowania, nawet gdy się na nią patrzy. Szerokie, zielone doliny nawleczone przez lśniące strumienie (a może rzeki?) I dzikich mieszkańców parku można było znaleźć w poszarpanych, imponujących pasmach górskich. Pojawiły się niedźwiedzie, łoś zalany długimi trawami i karibu na palcach w zamarzniętych stawach. Po raz pierwszy naprawdę zrozumiałam zwrot "wspaniały plener".

Po naszym pierwszym smaku dzikich lądów Alaski w Denali, przypadkowe przebłyski niedźwiedzi zaostrzyły nasz apetyt na bliższe spotkania - więc zarezerwowaliśmy wycieczkę na lot, aby obejrzeć je w akcji połowowej łososia. Od razu widać, że podróżując niezależnie na Alasce, jest bardzo mało dróg. Nieutwardzony, nieprzejezdny teren jest przecinany przez płaszczyzny pływaka, a nasz dzień zaczął się od wkroczenia w taki pływający samolot. Przekroczyliśmy Cook Inlet do ogromnego, dziewiczego krajobrazu. Łódki z płaskimi dłońmi przelatywały przez jezioro do ujścia Wolverine Creek, którego wody wiły się od łososia z północy. Resztę popołudnia spędziliśmy w butach Davida Attenborougha. Patrzyliśmy, jak niedźwiedzie bawią się z młodymi, obserwując hierarchię między niedźwiedziami brązowymi i czarnymi oraz grzmiące bryzgi tych potężnych zwierząt łowiących.

Region śródlądowy Alaski jest oszałamiający. Rozpryski miast i wiosek są całkowicie zatopione przez naturę i właśnie tak lubią namiętnych, przyjaznych mieszkańców. Pierwszy tydzień spędziliśmy nie tylko na pustkowiach, ale także na kulturze i historii. Odwiedziliśmy Farmę Piżmowojów, aby odkryć, jak wełna jest utkana przez plemiona Inuitów, zbadać od dawna opuszczone kopalnie złota i spacerować po pięknym mieście artystycznych leśnych targów Girdwood. Wiele wieczorów spędziliśmy na czacie z naszymi gościnnymi gospodarzami, podczas gdy chrupały na domowej roboty wędzonym łososiu.

Odważ się na wody arktyczne

Tydzień drugi na Alasce rozpoczął się od południa w kierunku lodowatych wód Prince William Sound i Resurrection Bay. Po drodze skręciliśmy do wioski Cooper Landing w sercu Półwyspu Kenai, aby spędzić dzień łagodnego raftingu na rzece Kenai. Amerykańskie Bald Eagles sunęły nad sosnami, gdy dryfowaliśmy wzdłuż dawnych wędkarzy i poszukiwaczy złota.

Na południowym krańcu półwyspu Kenai zielony, letni krajobraz alpejski nagle staje się mroźny. Wielkie, poszarpane lodowce przedzierają się przez góry, by spotkać otwarte morze, ociekające z niepokojącymi pęknięciami i potężnymi rozbryzgami na wodach Arktyki - "biały grzmot", jak nazywają to miejscowi.

Natura jest nieprzewidywalna, a szczególnie przyroda. Mieliśmy szczęście, że mogliśmy zobaczyć wszystkie zwierzęta lądowe na naszej liście dzikich zwierząt na Alasce, ale życie morskie jak dotąd umykało nam nawet po wycieczkach do Whittier i pięknego Księcia Williama - aż dotarliśmy do Seward.

Nasz pierwszy wypad na Resurrection Bay był całodniowym lodowcem i dziką przyrodą. Zajęliśmy widoki wydr relaksujących się na plecach w słońcu i wielorybów humbaków naruszających w oddali. Kolonie lwów morskich leniuchowały na skałach, maskonury łopotały wściekle w powietrze. Widzieliśmy nawet wielkie bryły lodu z lodowca Aialik. Lista dzikich zwierząt była prawie kompletna, ale jaka byłaby podróż na Alaskę bez oglądania orków?

Było to (choć raczej zepsute) pytanie, które zadaliśmy sympatycznemu właścicielowi kabiny bocznej w Seward. Bez wahania połączył przyczepę z łódką z samochodem i po chwili znów przejechaliśmy przez Resurrection Bay. Tego ranka widzieliśmy tego samego, wielu z nich, gdy powoli krążyli wokół naszej małej łodzi. Bylibyśmy szczęśliwi, kończąc naszą podróż tam, ale nasz gospodarz i przyroda Alaski miały inne pomysły. W wodach stawowych, gdy świeciło słońce o północy, łowiliśmy łososia, obserwując nieśmiałe foki.Ostatnim pożegnaniem tego, co było podróżą spełnionych snów i niespodzianek, młody wieloryb humbak wyskoczył z radości, łamiąc w kółko, po prostu z jednym z największych dzikich zakątków świata.

Szczegóły

Kiedy podróżować: Najlepsza pogoda jest w lipcu i sierpniu, ale jest to również najbardziej ruchliwy (i najdroższy) czas na wizytę. Ramię - od maja do czerwca i września - jest świetną alternatywą, choć spodziewa się chłodniejszych temperatur.

Gdzie się zatrzymać: Samodzielne podróże w okresie letnim oznaczają rezerwację noclegów z wyprzedzeniem. Opcje obejmują domki z bali, pensjonaty, hotele, schroniska i kilka moteli. Strona Alaska Vacation and Travel ma dobrą listę (www.travelalaska.com).

Poruszanie się: Samochody można odebrać z lotniska, ale należy je rezerwować z wyprzedzeniem, aby uzyskać najlepsze ceny. Jedyną wadą wynajmu samochodu na Alasce jest to, że polisy ubezpieczeniowe nie pozwalają na jazdę po nieutwardzonych drogach, których jest wiele (w tym autostrada Denali).

Cenna informacja: Podróżowanie po Alasce może być drogie. Książka z kuponami Alaska TourSaver (www.toursaver.com) może zaoszczędzić sporo pieniędzy na czynnościach wymagających. Kosztuje 66 GBP (100 USD) i zawiera dwie oferty na wszystkie najważniejsze zajęcia i wycieczki.



Wyraź Swoją Opinię