Rosja pociągiem: Podróż na pokładzie Trans-Syberii

Zawieranie znajomości z Trans-Siberianami jest łatwe, ale utrzymanie trzeźwości to trudna część. Gavin Haines podróżuje najbardziej kultową linią kolejową na świecie.

Pomiędzy łykami wódki, Boris z rudobookim językiem rosyjskim powtórzył jedyny znajomy angielski, który znał: "Kocham Beatlesów". On wyśpiewał mnie z Let It Be. Rozpocząłem wykonanie "Z powrotem w ZSRR" - nie przyłączył się.

Podobnie jak ja, Boris był na pokładzie Transsyberyjczyka przez dwa dni. Podróżowaliśmy między Moskwą a Tomsk, trzydniowa podróż, podczas której śnieżny rosyjski krajobraz ledwo się zmienił. To nie była zła rzecz; była to sceneria świątecznej kartki, zimowa kraina czarów z okazjonalną Ładą kaszlącą przez śnieg do Boga, wie gdzie.

Ta łatwa w odbiorze vista przeczyła trudnej rzeczywistości po drugiej stronie okna. Nawet drzewa ledwo radziły sobie z syberyjską zimą; małe, wrzecionowate rzeczy były skarłowaciałe przez przeziębienie, a jeśli się przyjrzałeś, prawie widziałeś, jak drżą.

Od czasu do czasu, gdy szliśmy przez wieś, śnieg połyskiwał w zimowym słońcu, mijaliśmy miasto. Od ciepła i komfortu powozu trudno było uwierzyć, że ludzie żyli w tych społecznościach, w których nie ma nic wspólnego. Małe, zamarznięte osady wydawały się milionem mil od tętniącej życiem Moskwy, nie mówiąc już o Wielkiej Brytanii.

Dym unosił się z kominów drewnianych domów, a mieszkańcy wewnątrz byli przetrzymywani jako zakładnicy przez zimno. Było ponure, ale piękne.

Zaprzyjaźniać się

Na pokładzie Transsyberyjczyka atmosfera była w sumie cieplejsza. Ludzie drzemali na swoich łóżkach, karecianci (prodvodnistas) zamiatali podłogę, a pasażerowie brnęli pod kubkami herbaty. Wojskowi siedzieli przyszywając odznaki na mundury i dzieląc się dowcipami, zanim wybrali się na pedał w chłodnych wnękach między powozami.

Jeśli chcesz być hitem w Trans-Siberian, przynieś jadalne smakołyki z domu, aby podzielić się nimi z pasażerami. Uwielbiają ekscytujące zagraniczne przekąski prawie tak bardzo, jak uwielbiają dzielić się z tobą jedzeniem.

Nauczysz się trochę rosyjskiego, to będzie długa droga. Nie zawracałem sobie głowy i spędziłem wiele uciążliwych godzin, przeglądając rozmówki, próbując dowiedzieć się czegoś więcej o pasażerach.

Największą ciekawością było to, że wszyscy ci ludzie jechali. I dlaczego? Odkryłem, że większość ludzi odwiedzała rodzinę lub szukała pracy. Chcieli wiedzieć, co tu robię. "Wakacje" - wyjaśniłem. Zmarszczyli brwi, spojrzeli na nieskończony, zamarznięty krajobraz i potrząsnęli głowami.

Wózek jadalny

Wózki są doskonałym miejscem do poznania ludzi, ale jeśli szukasz bardziej żywych spotkań, wybierz się do jadalni. Nie idziesz tam po jedzenie, które jest smaczne w dobry dzień i nędzne przez resztę czasu. Jedyna konsekwencja to gburowata służba i fakt, że wszystko jest zgniecione koperkiem.

To było w jadalni, w której spotkałem Borisa. Kibic Beatlesów, marynowany w wafle i coraz bardziej krzykliwy, zamordował jeden za dużo klasyków i wkrótce dostał rozkazy od pasażerów, którzy wyglądali, jakby mógł zostać wyrzucony z Armii Czerwonej za zbyt podły.

Okazało się, że ten szorstki diament był prawnikiem, biegle władał językiem angielskim i wszechstronnym dobrym jajkiem. Gdy słońce opuściło Syberię, wypiliśmy piwo i zrekrutowaliśmy grupę pasażerów, abyśmy mogli grać w karty.

Rosjanie mogą nie być znani ze swojej gościnności, ale ci goście (zawsze mężczyźni) nie mogli być bardziej gościnni. Tak, wyglądało na to, że sieć została rzucona na więzienie i ta grupa złoczyńców była złapaniem, ale byli łaskawi; oferując mi swoje piwo, wódkę i suszone ryby.

Gdy pociąg zniknął w nocy, zastrzeliliśmy wódkę i graliśmy w ciekawe rosyjskie gry karciane, które wciąż pozostają dla mnie tajemnicą. Nie po raz ostatni, chwiejnym krokiem wróciłem do łóżka, uderzając głową w stopy ludzi, kiedy szedłem.

Obudziłem się z rytmem bólu głowy. Sceneria niewiele się zmieniła.

Spanie - to rzecz klasowa

Trzymajcie mnie tutaj, ale trzecia klasa to sposób podróżowania po Transsyberyjskim. Skutecznie jest to toczący się akademik (platskartny), ale to, co poświęcasz w prywatności, którą zyskujesz podczas podróży.

Pracowici karecianki utrzymują nowoczesne wagony i zapewniają, że masz parę zatyczek do uszu. Jeśli dostaniesz dolną pryczę (najtańsza opcja), ludzie będą siedzieć na twoim łóżku w ciągu dnia; tak to działa, więc najlepsze łóżka najlepiej nadają się na sjestę, którą zrobiłem po nocy w wagonie restauracyjnym.

Oczywiście zawsze możesz dostać prywatną kabinę, w której możesz ukryć się przed innymi pasażerami, ale stracisz całe doświadczenie. To się nazywa pierwsza klasa i kosztuje fortunę.

Lub, jeśli jesteś towarzyski, ale trochę nieśmiały, możesz dostać łóżko w kabinie z czterema narodzinami. Są w rozsądnej cenie, ale jeśli zdarzy ci się dzielić z jakimś głupkowatym lub, co gorsza, z tymi pieprzonymi, utkniesz z nimi.

Bez względu na to, jaką opcję wybierzesz, otrzymasz czyste prześcieradło, wygodne łóżko i budzenie, gdy będziesz na przystanku.

Gdzie się zatrzymać

Stalin mógł kiedyś zrzucić swoją śmiertelną cewkę, ale spuścizna sowiecka przetrwała w niektórych częściach Syberii; na twarzach ludzi wyryte są trudy życia, betonowa architektura jest surowa i poplątana.

Tak więc drewniana architektura, osobliwa atmosfera i lokalne rynki Tomska są czymś w rodzaju oderwania od tego i na pewno warto sprawdzić na kilka dni.

I nie przegap pięknego jeziora Bajkał, najgłębszego jeziora słodkowodnego na świecie. Jest to wielkość Belgii, która jest domem dla jedynych słodkowodnych fok na świecie, a jeśli odwiedzasz zimę, możesz chodzić po zamarzniętej powierzchni i zobaczyć 40 m (131ft) poniżej.

Poza swoją elektrownią dymiącą, Ulan-Ude jest dość uroczym miastem uniwersyteckim. To niewyraźna granica między Rosją a Azją Środkową, która pokazuje cechy jej mieszkańców. Słynący z ogromnej głowy Lenina w centrum miasta, Ułan-Ude jest również miejscem, w którym można oderwać się od Trans-Mongolii ... ale to przędza na inny dzień.

Szczegóły…

Kupowanie biletów

Jeśli masz tendencję do zestresowania się przez kręcenie rozmowami w kioskach biletowych, zapłać kogoś innego, aby otrzymać bilety. Zobacz online - www.russiantrains.com lub www.trainsrussia.com są dobre, lub znajdź biuro podróży w Moskwie. Jest bezproblemowy, ale droższy.

Ewentualnie odważ się kioski i sam posortuj całą podróż. Twoja praca zostanie nagrodzona przez ogromne oszczędności finansowe. Będziesz potrzebować notki po rosyjsku, wyjaśniającej gdzie, kiedy i jakiej klasy chcesz podróżować, nie wspominając o cierpliwości; kioski są mobbowane i niewielu z nich mówi po angielsku.

Ceny biletów różnią się znacznie w zależności od pory roku. W zimie są znaczne rabaty, tak jak między Moskwą a Pekinem dostałem za niecałe 300 funtów.

Szybkie fakty transsyberyjskie

• Trans-Siberian Express kursuje przez Rosję z Moskwy do Władywostoku. Mając zaledwie 9200 km (5717 mil), jest to najdłuższa podróż pociągiem na świecie i trwa prawie siedem dni.

• Transsyberyjski obejmuje dziewięć stref czasowych, ale wszystkie pociągi kursują w Moskwie.



Wyraź Swoją Opinię