Spacer po dzikiej stronie w Zambii

Ze swoją obfitością dzikiej przyrody, nowymi domkami i parkami bez tłumu, Zambia jest jednym z najgorętszych miejsc na safari, mówi Lauren Jarvis.

"Tam!", Szepcze nasz zwiadowca, Izajasz, wskazując na nisko położone drzewo mopane. Suchy upał nasiąka naszą skórą, podczas gdy delikatny wietrzyk przebija gałęzie, tworząc cienie na kołyszącej się trawie. Nasze niewytrenowane oczy walczą, ale w końcu znajdujemy ją, zaledwie kilka metrów dalej. Lampart: jedno z najrzadszych i najpiękniejszych stworzeń na Ziemi. Kamery ożywają, a ona uderza w pozie, wpatrując się prosto w obiektyw. Kliknij. Potem patrzy w niebo z rozbrajającymi oczami. Kliknij. Kliknij. Kliknij.

Strzały z pieniędzmi, które są sumiennie pakowane, jest to moment, w którym inne zespoły kierujące, w innych parkach, w innych częściach Afryki, mogą pokusić się o odetchnięcie z ulgą przy dostawie jednej z "wielkiej piątki" i ruszyć, by szukać następnego numer na liście.

Ale czekamy. I spójrz. I spójrz jeszcze raz. Dla nas serial się nie skończył. Izajasz wskazuje na pobliskie drzewo, gdzie lampart zaciągnął jej zabójstwo. Nałożyła się na gałąź niczym niesmaczny dywan myśliwego, jest rozłożoną impalą, a jej elegancka szyja unosi się bez życia.

Nasze oczy nie są jedynymi, którzy trenują zdobycz. Skulony w trawie duży lampart męski przygotowuje się do kradzieży impala. Patrzy na nas ostrożnie, kiedy patrzymy na niego, aż nagle, z góry, nastrój wywołuje wszystkie spojrzenia w kierunku drzewa. Niewidoczna dla wszystkich, lamparta przeskoczyła tułów i zaczęła pochłaniać impalę, jakby ten posiłek był jej ostatnim. Męski lampart odsuwa się, a my robimy własne odosobnienie, zostawiając kotkę na jej uczcie.

Zapierające dech w piersiach spotkania tego rodzaju odbywają się codziennie w Parku Narodowym South Luangwa w Zambii. Podczas gdy ciężkie safari takie jak Kenja Maasai Mara i Serengeti z Tanzanii mogą pochwalić się dużą liczbą "wielkiej piątki", mają również dużą liczbę turystów, dzięki czemu mniej odwiedzana Zambia jest bardziej atrakcyjna dla turystów szukających wysokiej jakości doświadczeń związanych z dziką przyrodą.

Intensywne skupiska zwierzyny łownej, w tym dużej liczby hipopotamów i krokodyli, przyciągają kręte rzeki Luangwa i jej starorzecze, które zatrzymują cenną wodę w trudnych porach roku.

Jest domem dla ponad 60 gatunków ssaków i 400 gatunków ptaków, park o powierzchni 9 050 km 2 (3500 stóp kwadratowych) ma kilka lwów i jedną z najwyższych populacji lampardów w Afryce, zapewniając sobie miejsce wśród największych na świecie dzikich zwierząt sanktuaria.

Eko referencje

To tutaj w 1950 roku młody leśniczy Norman Carr otworzył pierwszy obóz w Zambii, Nsefu. Składający się z sześciu prostych szałasów błotnych, oferował małym grupom gości szansę na zwiedzanie Południowego Luangwa pieszo, strzelanie do zwierząt za pomocą aparatów fotograficznych, a nie broni, która wcześniej była uznawana za "safari".

Jako pierwszy pionier odpowiedzialnej turystyki, Norman uważał, że najlepszym sposobem ochrony dzikiej przyrody jest angażowanie lokalnych społeczności. Nawiązując współpracę z plemionami Luangwy, zachęcił ich do poświęcenia części swoich gruntów na konserwację, obiecując, że zdobędą nagrody.

Normana już nie ma u nas, ale jego dziedzictwo kontynuowane jest przez Normana Carra Safarisa, który prowadzi spacery i safari jeepami z sześciu ekskluzywnych obozów i lóż w regionie South Luangwa, w tym obozów Busha Kapani, Luwi, Nsolo, Kakuli i Mchenja oraz ich najnowszych edycja, niezwykle luksusowy Chinzombo, który został otwarty w czerwcu 2013 roku.

Zgodnie ze słowami Normana, firma od ponad 60 lat wspiera edukację społeczną i projekty zdrowotne, a także szkolenie i zatrudnianie lokalnych przewodników.

Unosząc się nad brzegiem rzeki Luangwa, nowe wille Chinzombo stawiają gości w centrum akcji, oferując jednocześnie chłodną, ​​zaciszną oazę od intensywności afrykańskiego buszu.

Zaprojektowany przez słynnych południowoafrykańskich architektów, Silvio Recha i Lesley Carstens, schronisko zgarnęło nagrodę Best New Safari Camp w konkursie Safari Awards 2014, w którym chwalono ją za wysoki poziom jakości i osobistą obsługę, przy zachowaniu harmonijnej równowagi z naturalnym środowiskiem.

Taka jest bliskość dzikiej przyrody, że goście mogą obserwować pawiany, mangusty i słonie, nie opuszczając wanny, łóżka ani własnych prywatnych basenów. Obszary wspólne są równie bogate i równie obfite, jeśli chodzi o dzikie zwierzęta. Przynosząc odrobinę miejskiego szyku do buszu, jadalnia na świeżym powietrzu, bar i salon to idealne miejsce na śniadanie wschodzące lub koktajl po kolacji. Ma również wspaniały widok na rzekę, gdzie żyrafy przybywają, aby zaostrzyć gwizdki.

Znajomość Bushmana

Ale jakość prowadzenia jest różnicą między dobrym safari a wspaniałym, a cały zambijski zespół Normana Carra jest jednym z najlepszych w Afryce. Niektórzy, jak Abraham Banda, zostali zauważeni przez Normana jako dzieci w miejscowej szkole, wzięci pod jego skrzydła i wyszkoleni, aby stać się światowej klasy przewodnikami i chodzącymi encyklopediami buszu.

"To był zaszczyt pracować z Normanem i dla niego widzieć potencjał we mnie," Abraham mówi nam o herbacie i biszkoptach na dysku do gry o świcie. "Kiedy zaczynaliśmy, luksus oznaczał łóżko, moskitierę i fasolę na grzance. Chinzombo to zupełnie inne doświadczenie, ale pierwotny duch tego, co Norman chciał osiągnąć, wciąż jest bardzo ważny. "

W tym duchu zostawiamy bezpieczeństwo jeepa i podążamy za Abrahamem i zwiadowcą, by śledzić lwy na piechotę przez krzak w rześkim porannym powietrzu. Odciski na ziemi pokazują hienie, dzikie psy i lwy, które w nocy zbliżają się do obozu, a oczekiwania są wysokie, gdy przechodzimy w milczeniu przez spaloną słońcem trawę słoni, rozpraszając stada szmaragdowych ptaków miłości w niebo.

Mijamy słonie, bawoły i stada, ale dziś lwy wymykają się nam. Zamiast tego patrzymy w oczy lamparta i zdajemy sobie sprawę, że w Zambii zawsze należy oczekiwać nieoczekiwanego.


POTRZEBUJĘ WIEDZIEĆ

Jak tam dotrzeć
Cox & Kings (www.coxandkings.co.uk) oferują wycieczki do Zambii. Aby uzyskać więcej informacji, sprawdź ich stronę internetową.

Kiedy iść
Wrzesień i październik są najlepszymi miesiącami do oglądania gier, ponieważ zwierzęta skupiają się wokół ograniczonych źródeł wody. Jest bardzo gorąco. Aby uzyskać chłodniejsze wrażenia z pobytu między czerwcem a sierpniem, ale unikaj pory deszczowej (od listopada do kwietnia), kiedy wiele obozów South Luangwa się zamyka.

Co robić
• Wielu turystów łączy safari w parkach narodowych z wycieczką do Livingstone, by zwiedzić rzekę Zambezi, która tworzy granicę między Zambią i Zimbabwe. Nie przegap słynnych Wodospadów Wiktorii, gdzie ponad 500 milionów metrów sześciennych wody zanurza się w wąwozie 100 m (328 stóp) poniżej.

• Położona na terenie pięknej Lilayi Lodge (www.lilayi.com) w pobliżu Lusaki, szkółka przed słońcem Li-layi dba o osierocone słonie, przygotowując je do powrotu na wolność w Parku Narodowym Kafue. Przedszkole jest wspierane przez David Sheldrick Wildlife Trust (www.sheldrickwildlifetrust.org), a goście mogą oglądać cielęta podczas karmienia od 11:30 do 13:00 każdego dnia.

• Odwiedzający mogą spędzić kilka godzin na odkrywaniu stolicy Lusaki z licznymi targami i centrami handlowymi. W pobliżu, w Parku Munda Wanga (www.mundawanga.com) znajduje się centrum rehabilitacji dzikiej przyrody dla rodzimych gatunków i ogród botaniczny.

Dalsza informacja
Aby dowiedzieć się więcej na temat pracy Towarzystwa Ochrony Luangwa i jak pomóc w ochronie zagrożonych gatunków, odwiedź www.slcszambia.org. Aby uzyskać więcej informacji na temat Zambii, odwiedź www.zambiatourism.com.



Wyraź Swoją Opinię